OPINIA Dlaczego Związkowcy Bogdanki są przeciwni ładowi korporacyjnemu GK Enea Formalnie ład korporacyjny GK Enea został wprowadzony uchwałami NWZA w dniu 17.08.2016 r. Przyjęto wówczas tekst jednolity zmienionego pod dyktando Enea S.A. statutu spółki . Kuriozalny z punktu widzenia akcjonariuszy mniejszościowych jest zapis § 4 pkt. 1 : „Celem Spółki jest prowadzenie działalności ukierunkowanej na realizację misji i strategii Grupy ENEA determinujących interes Grupy ENEA”. Wszystkie kolejne zmiany statutu są pochodną zacytowanego paragrafu, ale decydujące są również zapisy § 2 wywołanej uchwały (uchw. nr 3 NWZ): „1. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Spółki postanawia o przystąpieniu Spółki do Grupy ENEA oraz o przyjęciu Kodeksu Grupy ENEA. 2. Podstawę prawną uczestnictwa Spółki w Grupie ENEA stanowi Kodeks Grupy ENEA uchwalony przez Zarząd ENEA S.A. uchwałą nr 417/2013 z dnia 09.09.2013 r. (z późniejszymi zmianami), który stanowi załącznik do niniejszej uchwały.” Związki Zawodowe oprotestowały przyjęte głosami Enea S.A. zmiany i po kilkutygodniowych przepychankach uzgodniły treść porozumienia z Zarządem LWB sankcjonującą zasady implementacji ładu korporacyjnego GK Enea w dialogu społecznym. Do dnia dzisiejszego żaden z przyjętych do stosowania uchwałami Zarządu LWB tzw. aktów pochodnych Kodeksu GK Enea nie został przedstawiony stronie społecznej do konsultacji w trybie przewidzianym w porozumieniu. W preambule wywołanego porozumienia zawarte jest stwierdzenie, że związki nadal nie godzą się na stosowanie w Spółce Kodeksu GK, ale postawione przed faktem dokonanym, aby zapobiec napięciom godzą się na zawarcie porozumienia. Ład korporacyjny w zapisach przyjętych 17 sierpnia 2016 r. wg opinii prawników nie mógł być stosowany z powodu niezgodności z powszechnie obowiązującym prawem, wobec czego zatrudniono korporację prawniczą DENTONS w celu dostosowania zapisów Kodeksu GK i jego aktów pochodnych do obowiązującego w RP prawa, co oznacza de facto obejście prawa. Skorygowane zapisy zostały przyjęte uchwałami WZA (głosami Enea S.A.) w dniu 26 czerwca 2017 r. Od tej chwili zapisy te stały się rzeczywiście niebezpiecznym dla Spółki, jej załogi i społeczności lokalnej narzędziem. Od momentu wejścia w życie uchwał WZA wszystkie decyzje dotyczące Spółki i związanych z nią ludzi zapadać będą w Poznaniu, wyłącznie w interesie GK Enea z pozorami przestrzegania powszechnie obowiązującego prawa. Opinie komitetów GK Enea będą teraz przyjmowane dla niepoznaki uchwałą zarządu LWB (zarząd jest powoływany i odwoływany przez RN Spółki). Zarząd LWB może odrzucić przyjęcie tzw. opinii Komitetu i wówczas sprawą zajmie się RN (w RN Spółki bezwzględną większość głosów posiada Enea S.A.). Koło się zamyka, retorycznym pozostaje pytanie gdzie zapadają decyzje. Nie mniej ważna jest kwestia ram czasowych procesu decyzyjnego. Przygotowanie wniosku o wydanie opinii Komitetu, analiza w Komitecie (mało kompetentnym w sprawach górnictwa) i wydanie opinii to najskromniej dwa tygodnie. W przypadku gdyby Zarząd LWB ośmielił się sprzeciwić opinii (mało prawdopodobne), to dodatkowo ok. 1 miesiąc na analizę i decyzję RN (niezbędna z punktu widzenia paragrafów formalność, musielibyśmy założyć że Enea S.A. występuje przeciw Enea S.A.). Sprawy dotyczące poziomu i warunków zatrudnienia czy poziomu wynagrodzeń zapadają w Poznaniu po czym Zarząd LWB przystępuje do negocjacji już ustalonych warunków ze stroną społeczną (sytuacja taka dokonała się już raz przy negocjacjach polityki wynagrodzeń na 2017 rok). Sprawa kolejna – wyprowadzanie kompetencji z Bogdanki do Poznania, co niewątpliwie wpłynie na poziom zatrudnienia w LWB, pod hasłem „centralizacja”. Takie próby trwały i nadal trwają (próba przejęcia przez Enea Trading sprzedaży węgla, pilotażowy program w obszarze wspólnych zakupów, oferta na outsorcing IT),na razie są skutecznie blokowane przez Związkowców, ale w świetle nowoprzyjętych zapisów trudniej będzie się bronić. Reasumując : dopóki LWB związana jest postanowieniami Kodeksu GK Enea wszystkie decyzje dotyczące poziomu wydobycia, cen zbytu węgla dla odbiorców z GK Enea (ok. 70% produkcji LWB), warunków pracy i płacy pracowników zapadać będą w Poznaniu, a jeśli ktoś twierdzi, że uwzględniony przy tym będzie interes pracowników, społeczności lokalnej, czy wreszcie akcjonariuszy mniejszościowych to jest z Poznania, albo jest naiwny. Nieustannie podejmowane będą próby „centralizacji” kompetencji kosztem LWB, stopniowo, długofalowo i małymi kroczkami uda się przecież oszukać czujność związkowców. Ponadto cały Kodeks GK wraz z jego aktami pochodnymi buduje potężną, samonapędzającą się machinę biurokratyczną utrudniającą proces zarządzania spółką, powodującą duże i nieuzasadnione interesem LWB koszty. Uzyskaliśmy obietnicę ministra Tchórzewskiego, że spowoduje ogłoszenie przerwy w obradach WZA na czas potrzebny na szczegółowe przeanalizowanie sytuacji, ale nie dotrzymał słowa. Zastanawiamy się teraz co można zrobić aby się bronić nie powodując jednocześnie strat. Chęć spotkania się z nami wyraził prezes Kowalik… ale to już było! Szczęść Boże – Stanisław Ćwirko Przewodniczący ZZ „KADRA” LW „Bogdanka” S.A.